U siebie... ale jednak na wyjeździe - koniec trudnego, ale jednak udanego sezonu!

Uff... można odetchnąć, nasza drużyna seniorów BCS Zawoja zakończyła pełen emocji sezon, który obfitował w spektakularne zwroty akcji, wzloty i upadki, a przedewszystkim w piękne i trzymające w napięciu mecze. Ale najbardziej cieszy to, że nasi zawodnicy w przyszłym sezonie również będą występować w A klasowych rozgrywkach!!! Dzięki zdobytym 44 punktom , udało się zająć w końcowej tabeli, dające pewne utrzymanie, 9 miejsce!!! To bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę to, że byliśmy beniaminkiem, a przez cały sezon nękały nas problemy kadrowe, spowodowane głównie kontuzjami. Udało się uniknąc losu takich zespołów jak Grom Grzechynia, Żuraw Krzeszów, Strzelec Budzów, które w ostatnich latach, po awansie, spadały już po pierwszym sezonie. Mamy nadzieje, że jest to dobry prognostyk i zapowiedź dalszych sukcesów.

 

BCS Zawoja zakończył sezon meczem z mocną drużyną Huraganu Inwałd. Było to spotkanie, którego co prawda bylismy gospodarzem, ale rówocześnie graliśmy na wyjeździe. Z powodu prac remontowych na stadionie w Zawoi Centrum, mecz odbył się na murawie w Juszczynie, gdzie na codzień swoje spotkania rozgrywa zespół Naroża.

Drużyna z Inwałdu przyjechała bardzo zmotywowana, wynik tego meczu miał zaważyć o ich dalszym bycie w A klasie. Jak wiemy nasza drużyna nigdy nie odpuszcza, więc zapowiadało się bardzo ciekawe spotkanie.

I takim było już od 1 minuty, gdy na listę strzelców wpisał się Grzegorz Jodłowiec. Wielu kibiców nie zdążyło jeszcze usiąść na trybunach, a zawodnicy z Inwałdu już wyciągali piłkę z siatki. Na kolejne gole nie musieliśmy długo czekać, w 9 minucie Bartłomiej Listwan dopadł do odbitej piłki i nie pomylił się w sytuacji sam na sam z bramką. Wynik 2:0. Drużyna Inwałdu po ciężkim początku nie dała za wygraną, i szybko złapała kontakt, gola na 1:2 po błedzie naszych obrońców strzelił Kamil Kukuła.

Po zmianie stron inicjatywę przejeli zawodnicy z Inwałdu, ale to my strzeliliśmy pierwsi gola. Po szybkiej kontrze, pięknego gola "podcinką" strzelił Sławomir Hutniczak. Ostatnie minuty należały jednak do gości, pokazali oni wielką wolę walki, najpierw rzut karny na gola zamienił Adam Bodzioch, a następnie ten sam zawodnik ustalił wynik meczu na 3:3

Więc w przyszłym roku znowu widzimy się na A klasowych boiskach. Liczymy na pokaźną dawkę pozytywnych emocji i doping kibiców. Na pewno nie zabraknie ciekawych spotkań, tym bardziej, że awans z B klasy uzyskał zespół Huraganu Skawica, nasz derbowy przeciwnik. Postanowiłem nie gratulować im awansu, ponieważ to co pokazali na trybunach zawodnicy tej drużyny podczas meczu w Juszczynie, urąga wszelkim zasadom dobrego wychowania. Kto był na meczu, ten wie o co chodzi.

Do zobaczenia w nowym sezonie!!!                                                                           MN

18 czerwca 2018

 

Babiogórskie Centrum Sportu w Zawoi
34-222 Zawoja 2000
e-mail: bcszawoja@gmail.com