BCS Zawoja pokonuje w szalonym meczu Paszkówkę

  Iście hokejowym wynikiem zakończyło się niedzielne spotkanie seniorów BCS w ramach 12 kolejki rozgrywek o mistrzostwo klasy A. Obie drużyny zapewniły nam niesamowite emocje i grad goli. Dzięki zaangażowaniu, walce i przede wszystkim szerokim składzie (po raz pierwszy tak dużym w obecnym sezonie) udało się naszym zawodnikom uzyskać bardzo korzystny wynik i dopisać do swojego dorobku kolejne 3 punkty!!!

    Od samego początku spotkania było widać, że mecz będzie wyrównany. Kilka akcji z obydwu stron, ale to nasi zawodnicy bardziej zagrozili bramce strzeżonej przez bramkarza Paszkówki. W 4 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego świetnie do piłki wyskoczył nasz obrońca Marcin Antosiak, ale piłka po strzale głową trafiła wprost w ręce golkipera. Jednak to goście pierwsi cieszyli się z gola, w 12 minucie po rzucie rożnym piłkę z naszego pola karnego wybijał głową Piotr Bach, ta jednak trafiła wprost pod nogi zawodnika Paszkówki, który strzałem z siedmiu metrów pokonał bramkarza. Zawodnicy BCS szybko wzięli się za odrabianie strat, dwa gole w przeciągu 2 minut wyprowadziły nasz zespół na prowadzenie. Najpierw świetnym strzałem z grubo za pola karnego popisał się kapitan Szymon Pena, piłka szerokim łukiem przelobowała bramkarza przyjezdnych. Już w następnej akcji świetne podanie Grzegorza Jodłowca (który w całym meczu uzyskał 3 asysty) wykorzystał Mariusz Antosiak i strzałem po długim rogu umieścił piłkę w siatce. Chwila dekoncentracji wystarczyła by goście wyrównali. W 34 minucie akcja z lewej strony, strzał z boku pola karnego po długim rogu. Jednak nasi zwodnicy znów pokazali charakter i jeszcze przed przerwą znosu wyszli na prowadzenie. Tym razem to Szymon Pena świetnie obsłużył Grzegorza Jodłowca, który w sytuacji sam na sam pewnie pokonał bramkarza Dębu. Wynik do przerwy 3:2.

    W drugiej połowie nasi zawodnicy oddali trochę inicjatywy gościom, którzy przeprowadzili kilka naprawdę groźnych akcji. Jednak ich zapał został mocno przystopowany, gdy jeden z ich zawodników po dwóch ostrych faulach otrzymał żółte kartki i musiał opuścić boiska. W 72 minucie piłkę spod naszego pola karnego wykopał Marcin Antosiak, ta wpadła pod nogi Szymona Peny. Najlepszy strzelec drużyny okiwał dwóch obrońców i ładnym strzałem z linii pola karnego pokonał bramkarza. W 84 minucie nasz kapitan dołożył jeszcze jedno trafienie, wykorzystał po raz kolejny dośrodkowanie Grzegorza Jodłowca i z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki. Gdy wydawało się, że wynik nie ulegnie już zmianie, zawodnicy gości zmniejszyli rozmiar swej porażki (niestety przy sporej pomocy naszych obrońców). 93 minuta, piłka stracona przy bocznej linii pola karnego, podanie w gąszcz zawodników, pierwszy strzał świetnie obroniony przez Mateusza Staszaka, niestety przy dobitce nie miał już wiele do powiedzenia. Szkoda tej straconej bramki, ale najważniejsze że końcowy wynik to 5:3 dla BCS Zawoja!!!

    Do zakończenia rundy zostały jeszcze 3 kolejki, z czego dwie potyczki z powiatowymi sąsiadami: Narożem Juszczyn i Jałowcem Stryszawa. Na koniec czeka nas, na pewno ciężki, wyjazd do Barwałdu.

 

Zachęcamy wszystkich kibiców BCS do kibicowania naszemu zespołowi w finiszowym momencie rundy!!!

 

 

BCS ZAWOJA - Dąb Paszkówka                         5:3                                  Gole: Pena Sz x3, Antosiak Mariusz, Jodłowiec G.

 

Skład: Staszak M, Basiura P, Bach P, Bartyzel J (88' Zemlik A), Antosiak Marcin, Antosiak Mariusz, Listwan B, Ficek B,  Dyrcz A (65' Trybała W), Jodłowiec G, Pena Sz (85' Pasierbek R).

Rezerwa: Ficek D, Wolski K, Pasierbek R, Trybała W, Zemlik A.                                                                                         MN

      

 

22/10/18

 

Babiogórskie Centrum Sportu w Zawoi
34-222 Zawoja 2000
e-mail: bcszawoja@gmail.com